Zdjecia ktore mam przyjemność zaprezentować na moim blogu są oczywiście mojego autorstwa a wybrała je dla Was IWONKA ( czyli modelka )
Prawda , ze cudne z nich modelki !!!
Ahh te oczy !!! Czy ktoś mi uwierzy , ze nic przy nich nie gmerałam ?! ;D
Pomniejszanie zdjec i umieszczanie na nich loga bloga niestety powoduje utrate jakosci i to znaczna.. ehh co zrobic
Moze jeszcze kiedys trafia tu jakies zdjecia z tej wlasnie sesji. Bylo bardzo bardzo miło a mała Ewunia ujeła me serducho, bardzo pogodna i wesoła z niej mała dama .
Dziękuje Adze i Asi za szybkie doprowadzenie moich białasów do stanu , w którym nie wstyd wyjść na ulice ;*
Moje paszczurzatką
Psi zywot bywa ciezki np: trzeba jechać z powalona w dekiel Panią na urlop ;] łazić po górkach, chlapać sie w strumyku , pozować do zdjeć .. jednym chałknięciem : koszmar
Całą sobote spędziłam w przemiłym towarzystwie pewnej Joanny. Asia poprosiła mnie o zrobienie kilku zdjęć ... poniewaz uderzyłam na 2 aparaty ( takie same Nikon D80 ) tych kilka zdjeć zminiło się w kilkaset ;D
Zdjecia miały być delikatne, zmysłowe bardzo kobiece.. czy się udało osiągnąć zamierzny efekt? Ocene pozostawiam Wam - mili zaglądacze.
Wszystkie restauracje Sphinx mają podobny klimat... ta jest gdzieś w Krakowie. P.S. Pokazywanie starych fotek ( zrobionych początek czerwca 09 to chwilowo szczyt moich możliwości ) Zbieram siły .. ale jakoś opornie mi idzie. Hołk ;]